Europa - światowej klasy miejsce do życia i pracy?

'Europe – a world-class place to live and work'. That is how President Juncker described Europe at the summit to formally proclaim the EU Pillar of Social Rights in Gothenburg last month. And he added: ‘Europe is more than just a single market, more than money … It is about our values and the way we want to live’. So how do we live?  Do the 510 million Europeans across the current 28 Member States really feel that their living conditions are ‘world-class’? 

Europa - światowej klasy miejsce do życia i pracy?

„Światowej klasy miejsce do życia i pracy”.  W ten sposób przewodniczący Jean-Claude Juncker opisał Europę, oficjalnie ogłaszając w zeszłym miesiącu w Göteborgu przyjęcie europejskiego filaru praw socjalnych.

Po tym, jak szefowie państw i rządów z całej UE wspólnie zobowiązali się do przestrzegania 20 zasad i praw socjalnych, przewodniczący Komisji podkreślił, iż „Europa nie sprowadza się wyłącznie do jednolitego rynku, do pieniędzy (...). Europa to wyznawane przez nas wartości i sposób, w jaki chcemy żyć”.

A jak dokładnie żyjemy?  Czy 510 mln Europejczyków w (nadal) 28 państwach członkowskich naprawdę określiłoby swój standard życia jako „światowej klasy”?

Chociaż część z całą pewnością tak, wiele osób wciąż doświadcza nierówności, wykluczenia lub poczucia niepewności, problemów związanych z dostępem do godnych warunków mieszkaniowych i miejsc pracy, z niepokojem myśli o przyszłości własnej i swoich dzieci.  Przejawem tej sytuacji są populistyczne nastroje i odrzucenie establishmentu, które uwidaczniają się w niektórych państwach członkowskich i sprawiają, że ogólny klimat w Europie zdaje się być nieprzyjazny.

Jednak rzeczywistość jest oczywiście znacznie bardziej złożona.

Ostatnich kilka lat można zasadniczo uznać za dobre, a „wiatr znowu wieje w żagle Europy”. Wyniki najnowszego europejskiego badania jakości życia wskazują na ogólne postępy w zakresie standardu życia, jakości społeczeństwa i usług publicznych. Wielu Europejczyków odczuło poprawę, nawet jeśli była to zmiana na lepsze tylko w porównaniu z niekorzystną sytuacją będącą konsekwencją kryzysu gospodarczego. Niektóre wskaźniki rzeczywiście świadczą o powrocie do poziomu sprzed kryzysu, odzwierciedlając ogólną poprawę koniunktury i ponowne wejście na ścieżkę wzrostu gospodarczego w państwach członkowskich.

Podniósł się poziom optymizmu, a wskaźniki zadowolenia z życia i poczucia szczęścia utrzymały się na stosunkowo wysokim poziomie w większości krajów UE.  W większości państw członkowskich odnotowano wyższy poziom zadowolenia ze standardu życia; w porównaniu z 2011 r., więcej osób daje sobie radę finansowo.

Ogólne zaufanie do instytucji państwowych także jest większe; wzrost zaufania do innych zaobserwowano w szczególności wśród młodych ludzi.  Do oznak poprawy sytuacji po okresie kryzysu gospodarczego należy zaliczyć większe zaangażowanie w działalność organizacji społecznych w wielu państwach członkowskich oraz mniejsze poczucie wykluczenia społecznego, które nasiliło się podczas kryzysu. Postrzegane napięcia społeczne między biednymi i bogatymi, kierownictwem i pracownikami, starszym i młodszym pokoleniem oraz między mężczyznami i kobietami zmniejszyły się w ciągu ostatnich pięciu lat.

 

Co więcej, wbrew powszechnie panującej opinii, obywatele są obecnie bardziej zadowoleni z jakości najważniejszych usług publicznych, takich jak opieka zdrowotna i transport, a w niektórych krajach także z usług opieki nad dziećmi.

Wydaje się, że zmierzamy w dobrym kierunku, ale przed nami jeszcze długa droga.

Podczas gdy wiele krajów, przede wszystkim w Europie Środkowej i Wschodniej, nadal nadrabia zaległości, inne utknęły w procesie konwergencji; pod niektórymi względami przepaść wręcz się pogłębiła. Na przykład, zadowolenie ze standardu życia wzrosło szczególnie w Bułgarii, Estonii, na Węgrzech, w Irlandii i Polsce, podczas gdy w Chorwacji, na Cyprze, w Grecji, we Włoszech i w Hiszpanii poziom zadowolenia z życia jest niższy niż dotychczas.  Różnice pod względem dostępu do usług zdrowotnych i opieki oraz ich jakości w poszczególnych państwach członkowskich nadal są ogromne.

Utrzymują się także głębokie nierówności pomiędzy kobietami a mężczyznami, osobami reprezentującymi różne grupy wiekowe i poziomy dochodów.

Kobiety, na przykład, deklarują nieco wyższy poziom zadowolenia z życia niż mężczyźni, mimo iż nadal to na nie właśnie spada większość niewynagradzanych obowiązków opiekuńczych i domowych.  Różnice w tym obszarze prawdopodobnie dodatkowo pogłębia coraz powszechniejsza potrzeba długoterminowej opieki nad osobami starszymi, którą najczęściej sprawują kobiety. Jest to jedna z głównych przyczyn trudności w zachowaniu równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.

Sytuacja osób starszych jest gorsza niż młodszego pokolenia, co najwyraźniej widać w niektórych krajach Europy Środkowej i Wschodniej; w Bułgarii, Chorwacji, na Malcie, w Polsce, Portugalii, Rumunii i Słowenii poziom zadowolenia z życia wyraźnie spada z wiekiem. W dwóch trzecich państw członkowskich UE ponad połowa respondentów wyraziła obawy związane z poziomem dochodów w starszym wieku.

W rzeczywistości, pomimo wzrostu gospodarczego, dzięki któremu z trudnościami finansowymi boryka się obecnie mniej osób niż pięć lat temu, w 11 państwach członkowskich ponad połowa obywateli nadal twierdzi, że z trudem wiąże koniec z końcem.  Najtrudniejsza jest oczywiście sytuacja najuboższych, a wyniki badania wskazują, że jakość życia osób reprezentujących grupy o niższych dochodach poprawiła się w mniejszym stopniu w porównaniu z innymi.

Wielu Europejczyków z mniejszym optymizmem patrzy w przyszłość swoich dzieci niż własną. I pod tym względem jednak zarysowują się różnice: mniej pozytywne prognozy dotyczące losu przyszłych pokoleń przedstawiali respondenci w Austrii, Belgii, Czechach, Francji, Niemczech, Grecji, Włoszech, Luksemburgu, Holandii, Słowenii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii; obywatele Bułgarii, Finlandii, Łotwy, Litwy i Polski wierzą, że ich dzieci mają przed sobą lepsze perspektywy niż oni sami.

W kontekście szerszej i bardziej kontrowersyjnej debaty na temat migracji i mobilności w UE, odnotowano znaczne nasilenie postrzeganych napięć pomiędzy grupami wyznaniowymi i etnicznymi w niektórych krajach, zwłaszcza w Bułgarii, Estonii, Danii, Niemczech, na Malcie, w Austrii, Francji, Belgii i we Włoszech. Dzieje się tak pomimo ogólnego spadku postrzeganych napięć między różnymi grupami społecznymi.

W chwili, w której rządy, władze lokalne i regionalne, partnerzy społeczni i społeczeństwo obywatelskie rozpoczynają wdrażanie europejskiego filaru praw socjalnych, z wyników sondażu wyłania się niejednoznaczny obraz sytuacji obywateli UE.

Wyniki europejskiego badania jakości życia wskazują na potrzebę priorytetowego potraktowania grup najbardziej potrzebujących: długotrwale bezrobotnych, którzy są bardziej zagrożeni ubóstwem, wykluczeniem społecznym i problemami zdrowia psychicznego, poprzez aktywne wspieranie zatrudnienia; kobiet, na barkach których nadal spoczywa zdecydowana większość obowiązków opiekuńczych i prac w gospodarstwie domowym, poprzez przestrzeganie zasad równości płci i opieki nad dziećmi; w zakresie usług opiekuńczych i wsparcia w tym zakresie, wprowadzenie prawa do lepszej równowagi między życiem zawodowym a prywatnym przez całe życie zawodowe; starszych obywateli o niższych dochodach, poprzez zagwarantowanie im prawa do wystarczających dochodów i emerytur; a także osób mających utrudniony dostęp do wysokiej jakości usług, w ramach prawa do dostępu do przystępnej opieki zdrowotnej i pomocy społecznej.

Powyższe to zaledwie przykłady kluczowych inicjatyw, które trzeba realizować, jeśli ambitne założenia filaru mają znaleźć odzwierciedlenie w codziennej rzeczywistości obywateli Europy. Jeśli naprawdę ma to być przełomowy moment dla Europy, musimy przekuć dowody i dane z badania na konkretne działania , aby rzeczywiście zachować „wyznawane przez nas wartości i sposób, w jaki chcemy żyć”.

Useful? Interesting? Tell us what you think. Hide comments

Eurofound welcomes feedback and updates on this regulation

Dodaj komentarz